Granie w Bani i Alive

W ostatnich dniach udało nam się zagrać dwie sztuki przed wrocławską publicznością. Dwa tygodnie przed godziną zero występy stanęły pod dużym znakiem zapytania z powodu nagłej kontuzji Szmitsona, który pomimo swego podeszłego wieku zapragnął uprawiać sport i aktualnie przebywa w gipsie. Szczęśliwie udało się nam znaleźć zastępcę – i to nie byle kogo, bo samego Rupnika z Blind Cow. Koncerty odbyły się bez komplikacji, w pełnym spektrum brzmienia, za co serdecznie Rupnikowi dziękujemy. No i trzymamy kciuki za jak najszybszy powrót Szmitsona do formy.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z występu w Alive i pozdrawiamy serdecznie fotografa Michała Rotko.

alive-2013

  • IMG_2206

  • IMG_2213

  • IMG_2217

  • IMG_2221

  • IMG_2222

  • IMG_2235

  • IMG_2242

  • IMG_2284

  • IMG_2286

  • IMG_2293

  • IMG_2296

  • IMG_2117

  • IMG_2128

  • IMG_2219

  • IMG_2227

  • IMG_22421

  • IMG_2250

  • IMG_2282

  • IMG_2300

Więcej zdjęć opublikował na swoim blogu Tomiga. Warto tam zajrzeć, bo są tam również nagrania wideo numerów „Little Time” i „Lucky”. Oto link: http://tomiga.wordpress.com/2013/06/28/koncert-sonda-i-blind-cow-w-alive/